Powiat pilski z budżetem na nowy rok. Wystarczy kasy?

22.12.2018|Autor: Jakub Sierakowski

W czwartek odbyła się sesja Rady Powiatu w Pile. Najdłuższa dyskusja dotyczyła pieniędzy. Radni ostatecznie uchwalili budżet na rok 2019 oraz Wieloletnią Prognozę Finansową na lata 2019-2029.

Władze powiatu zapewniały o tym, że budżet na kolejny rok jest bezpieczny. Wymieniano flagowe inwestycje, czyli m.in stadion przy Okrzei oraz modernizację byłego kina „Iskra”. Najwięcej emocji wzbudzał jednak temat zadłużenia powiatu.

Mamy nasz wskaźnik zadłużenia poniżej 30%. Sama Gmina Piła ma ten wskaźnik powyżej 30%. Co więcej, nasze zadłużenie dzisiaj jest równe zadłużeniu sprzed 7 lat, przy czym warto zwrócić uwagę na jedną rzecz – nasze dochody planowane na przyszły rok będą o 20 mln wyższe, niż te sprzed 7 lat – podkreśla Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

Te wyliczenia nie przekonały jednak wszystkich radnych. Uwagi głównie dotyczyły braku zdolności kredytowej do finansowania inwestycji, które i tak zdaniem opozycji skupiają się przede wszystkim na gminie Piła.

Nie mamy żadnych możliwości znalezienia środków wewnętrznych i nie możemy wziąć kredytów po to, żeby wykorzystać środki zewnętrzne. I to jest największym mankamentem tego budżetu. Takiej sytuacji w powiecie, jak ja pamiętam, nie było, żeby nie było zdolności finansowej do pozyskania dodatkowych środków – zaznacza Stefan Piechocki, radny Rady Powiatu w Pile z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Radni opozycji nie krytykowali jednak wszystkiego. Koalicja Obywatelska chwaliła władze powiatu za inwestycje w oświatę.

Widzimy w tym budżecie bieżącego roku i kolejnych lat oczywiście elementy bardzo pozytywne, jak pieniądze zewnętrzne, które pozwalają na realizację inwestycji, jak i również zadań z zakresu oświaty czy pomocy społecznej, to jest bardzo pozytywny element i to jest bezsporne. Widzimy również pewne zagrożenia w realizacji tego budżetu – przyznaje Ewelina Ślugajska, radna Rady Powiatu w Pile z Koalicji Obywatelskiej.

Te zagrożenia, to głównie poziom zadłużenia powiatu. Z takim zdaniem opozycji nie zgadza się jednak koalicjant z Prawa i Sprawiedliwości.

W naszej ocenie jest to najlepszy budżet, jaki można było zaplanować i najważniejsze jest to, że powiat nie będzie się więcej zadłużał. Nasze propozycje do budżetu również były, Porozumienie Samorządowe zgadzało się z nami, my z Porozumieniem Samorządowym i doszliśmy do wspólnego porozumienia – dodaje Arkadiusz Kubich, wicestarosta pilski.

Oprócz budżetu, radni przegłosowali także Wieloletnią Prognozę Finansową na lata 2019-2029. Zgodnie z nią, już od przyszłego roku w budżecie powiatu pilskiego będzie nadwyżka finansowa. ​

 

Przeczytaj więcej o: Arkadiusz Kubich, budżet powiat pilski, eligiusz komarowski, ewelina ślugajska, nadwyżka finansowa, powiat pilski, Powiat pilski z budżetem na nowy rok. Wystarczy pieniędzy?, Stefan Piechocki, wieloletnia prognoza finansowa, zadłużenie powiatu pilskiego

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • GieZlo

    Czy to dużo czy mało – niech każdy sobie sam odpowie, przyjmując dług w wysokości 30% swoich zarobków. Może nie do końca jest to dobre odzwierciedlenie, gdyż chleb kosztuje tyle samo dla tych, co mają 30 tys rocznie jak i dla tych, co mają 150 tys rocznie – więc tym biedniejszym nie pozostaje wolnych środków na spłatę nawet małego kredytu.

    • Amatorzy z tv

      Glowski ma dług przeszło 100 mln za miasto. Przeszło 30% tendencyjni dziennikarze z Asta jednak tego noe zaiwazyli. Ciekawe cozroboa jak zaraz tv aste wykupi telewizja publiczna. Pamiętacie foto szefa Asta a Morawieckim?? Cdn

      • mecenas

        czy Komarowski kompletnie nie zna się na prawie? 30%?? chwalić się wskaźnikiem który zniesiono 8 lat temu???

    • Grajux

      Dużo ludzi ma zadłużenie ponad 100% i co ktoś ma problemy z tym? Jak biorą kredyty hipoteczne to jakie jest zadłużenie w stosunku do rocznych zarobków czasami zdecydowanie większe i jakoś nikt wtedy nie widzi w tym problemu. Może zrobić by nikt nie mógł się zadłużyć powyżej swoich dochodów to wtedy nikt sobie mieszkania nie kupi. Takie zadłużenie to naprawdę nie problem, jeśli nie rośnie w dużym tempie.

      • podatnik

        a ja nie życzę sobie aby z moich podatków płacić wysokie odsetki od tych kredytów!!!! jak przy takich milionach z naszych podatków nie można nic zaoszczędzić?!!!

  • pisfan

    najważniejsze, że diety poszły w górę – może trzeba oddać kasę za banery wyborcze pani mecenasowi ze śmiłowa?

  • jaj

    Ważne, że jest na nagrody dla PS oraz na dożynki. I będą focie, na których nie swoją kasę będzie można rozrzucić.

    • sweet fotka

      wybory parlamentarne przed nami, oby powiat to udźwignał