Rozebrano nieczynny wiadukt

02.12.2018|Autor: Karolina Głogowska

Rozebrano nieczynny wiadukt kolejowy przy ulicy Ofiar Gór Morzewskich w Chodzieży. Wszystko dlatego, że w środę przed południem został on uszkodzony przez przejeżdżającą ciężarówkę. Inspektor nadzoru budowlanego nakazał natychmiastową rozbiórkę. Akcja trwała zaledwie dwie i pół godziny.

Dzięki pomocy PSP, dzięki naszym strażakom ochotnikom z Milcza, ale też przede wszystkim dzięki moim pracownikom, którzy błyskawicznie wyłonili firmę, która nam to przeprowadziła. Także wielkie dzięki wszystkim, także firmie Insmont, która podjęła się tego zadania – powiedziała Kamila Szejner – wójt gminy Chodzież.

A do uszkodzenia konstrukcji doszło, gdy przejeżdżająca pod nim ciężarówka ze sprzętem budowlanym zahaczyła o wiadukt. Sprzęt był źle załadowany, a cały zestaw był o 75 cm wyższy niż dopuszczają przepisy. Fragment ulicy Ofiar Gór Morzewskich został wyłączony z ruchu. Obecnie do rozebrania pozostały jedynie linie energetyczne, które zostaną zabezpieczone i zakopane.

Przeczytaj więcej o: gmina wiejska Chodzież, Kamila Szejner, Ofiar Gór Morzewskich Chodzież, rozebrany wiadukt Chodzież, wiadukt chodzież, wójt gminy chodzież

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • smutne

    to musiało dojść do wypadku (zahaczenia wiaduktu przez sprzęt robotniczy) aby dotarło do władz, że wysokość wiaduktu jest nieprzystosowana do potrzeb dzisiejszego transportu, przewozu towarów itp.??? i dopiero w tedy zadecydowano o rozbiórce wiaduktu co przez lata był nie używany??? ile to TIR-ów, autobusów musiało jechać dookoła aby dojechać z punktu A do punktu B musząc jechać 2 razu dłużej bo nieczynny wiadukt przeszkadzał i ile benzyny się na tym traciło……… no ale nic dziwnego polska jest 100 lat za murzynami i to nie jest tylko powiedzonko a polska rzeczywistość

    • kajos

      to jeszcze nic

      wlasnie tam odnowili droge ,pobocza itp. a barany nawet nie poprowadzili pod jezdnia tych przewodow elektrycznych

      aha

      i wladze powiatowe chyba juz zapomnialy ze obiecywaly na miejscu rozebranych torow zrobic sciezke rowerowa do Margonina

      ja niewyborca (nie chodze na wybory) o tym pamietam

      • hmmmm

        hmm kable można przekopać bez rozcinania asfaltu stosując metodę przecisku pod drogą (inaczej mówiąc kładą rury pod drogą robiąc odwiert tak zwany przecisk) takie go typu kładzenia rur można stosować nawet w budowie wodociągów, a nawet można tak kłaść rury pod budynkami

        • kajos

          masz racje

          ale to kosztowne a barany wiedzieli ze kiedys beda likwidowac most wiec mozna bylo te gable odrazu bez problemu przeniesc na dol