Remont linii kolejowej Piła-Poznań na półmetku

23.11.2018|Autor: AK

Remont linii kolejowej na trasie Piła-Poznań na półmetku. Ta najdroższa unijna inwestycja na terenie Wielkopolski zakończy się pod koniec przyszłego roku.

Po zakończeniu prac remontowych czas podróży do stolicy Wielkopolski skróci się do godziny i 20 minut. Będą też inne ułatwienia dla pasażerów, choćby windy na peronach. Inwestor liczy, że po całkowitym zakończeniu remontu zwiększy się też liczba pasażerów na tej trasie

93 kilometrowy odcinek kosztuje ponad 600 mln złotych. Dotacja unijna to ponad 400 mln zł. Zakończyły się remonty peronów na tej trasie oraz wymieniono torowisko i sieć trakcyjną na odcinku Oborniki – Dziembówko.

Była tam komunikacja autobusowa zastępcza, w tej chwili ten odcinek został oddany do użytku i jeżdżą już po nim pociągi, nie ma już komunikacji zastępczej i to jest najważniejszy komunikat dla pasażerów i już nie trzeba się przesiadać z pociągu do autobusu – mówi Zbigniew Wolny z biura prasowego PKP PLK w Poznaniu.

W styczniu ruszy remont dwutorowego odcinka Poznań-Oborniki oraz Dziembówko-Piła. Także na samej stacji w Pile zostanie przebudowany peron 3. W Chodzieży w przyszłym roku wyremontowane będą też dwa wiadukty na ulicy Kochanowskiego i Mostowej. Ten remont przeprowadzony wspólnie z samorządom poprawi też przepustowość pod wiaduktem i zapewni bezpieczeństwo w ruchu kołowym.

Natomiast podróż z Piły do Poznania już się odbywa wyremontowanymi składami. Pociągi te nazywane są Tygrysami.

– Są to zmodernizowane pojazdy wyposażone w gniazdka, w klimatyzację pojazd, które spełniają standardy i oczekiwania dzisiejszego pasażera i te pojazdy można spotkać korzystając z połączeń realizowanych przez Przewozy Regionalne na trasie Poznań – Piła
– mówi Justyna Grzesik, rzecznik prasowy wielkopolskiego oddziału Przewozów Regionalnych.

Przewozy Regionalne dzięki dotacji unijnej za kwotę ponad 71 mln zł. wyremontowały 21 elektrycznych zespołów trakcyjnych. 9 z nich jeździ po Wielkopolsce.

Przeczytaj więcej o: dworzec w pile, Justyna Grzesik, pkp piła, Remont linii kolejowej Piła-Poznań na półmetku, rzecznik prasowy wielkopolskiego oddziału Przewozów Regionalnych., Zbigniew Wolny z biura prasowego PKP PLK w Poznaniu

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • pilanin

    Z rozkładu jazdy PKP z roku 1997: Piła Główna 10:25 – Chodzież 10:42 – Rogoźno 11:03 – Oborniki 11:14 – Poznań Główny 11:40. Czas podróży: 1 godz. 15 min. Minęło ponad 20 lat i teraz po największym w historii remoncie będziemy jeździć w 1 godz. 20 min. ŻENADA.

    • sdfghjkl

      A, jak byś sięgnął do rozkładu przed 1939 to dopiero byś ujrzał dno tej inwestycji. A, o drugim torze to tylko sza……

      • Lukasz

        Dramat że nie podnieśli szlakowej do 160km/h

        • Pan

          Gdyby chcieli zrobić 160 km/h to musieliby przebudować cały szlak…. Nie realne

          • John English

            Realne-wystarczy NIE KRASC a wszystko da sie zrobic… 🙁 🙁

          • ktoś

            ma Pan dowody? 😉 proszę zgłosić to do organów ścigania!

    • obserwator

      porównanie pociągu pospiesznego, który zatrzymuje się na 3 stacjach pomiędzy Piłą, a Poznaniem, do pociągu PR, który staje w każdej wiosce to naprawdę rzetelny dowód 🙂 taki iście TeVałeNowski 🙂

  • kajos

    najlepsze jest to 😀
    od conajmniej tygodnia nieczynne sa automatyczne nowe zapory na przejezdzie kolo Tarnowa (tam kolo wytworni grzybni) bo jakis driver wyrznal w nie i w slup z kamerami
    ciekawe ile im zajmnie naprawa !!!
    juz nie wspomne ze widocznosc jest tam zla !!!
    ta linia kolejowa to jakas paranoja jak i zreszta droga DK11 tez

    nie dlugo to miedzy Chodzieza a Obornikami nie da sie pojechac szybciej jak 50km/h !!! (pisze tutaj o jezdzie pustym zestawem tzw.TIR)

  • Pilaninn

    Wyremontowano nie 93km torów tylko ok 130km. Między Poznaniem a Obornikami są ładne dwie nitki odnowione. Między Piłą a Dziembowkiem tylko jedna. Widać jak potraktowali nasz region.
    Przy dofinansowaniu 85% aż prosi się o odbudowę drugiego toru. Dlaczego PKP PLK nic nie pomogło?
    Dzisiaj jechałem porażka. Pociągi jeżdżą dłużej niż przed remontem i te wieczne postoje na mijankach.. Dramat..

    • Czytelnik

      Weź się kolego doinformuj. Między Poznaniem a Obornikami też póki co jest zrobiony jeden tor. Zatem nie 130 a póki co 90 kilka. Drugi zarówno między Piła a Dziembówkiem, jak i Obornikami a Poznaniem będzie remontowany w drugim etapie. I po co zabierasz głos nie mając pojęcia?

  • abc def

    Jedno pytanie: Czym się różni “TYGRYS” od “KIBLA”?
    A podsumowując ten remont…UE po tym co zrobiono powinna odebrać środki przyznane na ten cel. Celem zawsze jest poprawa życia obywateli UE. Niestety, pociąg regio (znaczy…kibel) zależy o której godzinie ale jechał albo 2:15 albo 1:50 coś koło tego przynajmniej, więc jaki to postęp że będzie 1:20 po remoncie? Postępem było by uzyskanie mniej niż 1h na podróż, może to być 50 minut, 55 minut, ale zawsze chodzi o ten magiczny próg a teraz mamy piękne hasełka niestety zakłamujące rzeczywistość. Inwestycja potrzebna, ale niestety nie za bardzo udana. postęp niby jest, tak zrobione aby się nie przyczepić, ale to nie o to chodziło.

    • abc def

      Dodam jeszcze że kluczem na brak efektu poprawy życia obywateli jest to że w pociągach typu kibel siedzenia są vis-a-vis i każdy szuka miejsca jak tylko może by siedział sam a nie stykał się kolanami po zapewne ciężkim wymęczeniu swoją podróżą z współpasażerami. Myślę że nawet w Korei Płn mieli by z tym problem, choć tam jest jeszcze dyscyplina i każdy waży 40kg. No ale wracając…poprawa życia to obserwacja życia. Ja zaobserwowałem taki los pasażerów i każdy kto podróżuje mi przyzna rację. ROZWIĄZANIE: Po mojemu to siedzenia jak w intercity w bezprzedziałowym, jak w samolocie były by najlepszą opcją, zawsze możemy znaleźć miejsce wolne (oczywiście w regio było by bez miejscówek, to konieczny wymóg!), pewnie było by więcej miejsc i było by to bardziej ludzkie. Jak zagrzeją kible na trzy Zdrowaśki jak Janko Muzykanta to też przyjemnie nie jest bo to traumatyczne przeżycie taki gorąc w pociągu. No cóż… KIBEL na torach powinien być bożkiem dla wszystkich szukających tego typu wierzeń, dla Przewozów Regionalnych jest, trzeba było by ich wyśledzić czy czasem po godzinach nie rozpalają ognisk i nie tańczą w ekstazie wkoło “kibla” bo pieniążki przehulali od UE spore, a to już znak że oprócz iluminatów, reptilianów są w śród nas jeszcze inne siły, budujące wysokie stacje tylko po to by kible mogły tam jeździć.

      • ziom

        Taki układ siedźeń służy szybszej wymianie podróżnych. Komfortowej podróży mają służyć przede wszystkim pociąg wyższej kategorii niż regionalne.