Ponad 2 mln zł na poprawę jakości wody

13.06.2018|Autor: Klaudia Michalska

Ponad dwa miliony złotych gmina Wieleń przeznacza na polepszenie jakości wody. Już niedługo popłynie czysta i zdatna do picia kranówka. Zmodernizowana zostanie lewobrzeżna sieć wodna, a także oczyszczalnia ścieków.

– Mieszkańcy Wielenia wreszcie, po wielu latach będą pili czystą, dobrą wodę. Prawie dwadzieścia lat hydrofornia w Wieleniu, która zasila lewobrzeżną część miasta, Wrzeszczynę i Miały była warunkowo dopuszczana do użytku. Niestety woda była w zasadzie niezdatna, ona była tak troszeczkę na pograniczu ale nie było możliwości bez inwestycji takiej dość dużej poprawić jakości tej wody – wyjaśnia Elżbieta Rybarczyk, burmistrz Wielenia.

Zmieni się to jednak za sprawą modernizacji. W Wieleniu powstała nowoczesna stacja uzdatniania wody z nowymi, dodatkowymi zbiornikami. Mieszkańcy na krystaliczną wodę będą musieli jeszcze poczekać do jesieni. Oprócz przeprowadzonych już prac związanych z oczyszczeniem hydroforni, dodatkowo musi zostać wyczyszczona cała sieć. A to może potrwać nawet trzy miesiące.

Koszt inwestycji to ponad półtora miliona złotych. Kolejna duża wodna inwestycja opiewająca na blisko pół miliona złotych to modernizacja oczyszczalni ścieków. W ubiegłym roku nadzór budowlany zamknął budynek socjalny ze względu na jego zły stan techniczny. Przeprowadzona kontrola wykazała nieprawidłowości w nośności gruntu. Obecnie prowadzone są prace zabezpieczające budynek, remont planowany jest na przyszły rok.

Przeczytaj więcej o: burmistrz wielenia, Elżbieta Rybarczyk, kanalizacja wieleń, oczyszcalnia ścieków wieleń, Ponad 2 mln zł na poprawę jakości wody, woda wieleń

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Pilanka

    W Pile też by się przydało, zwłaszcza w okolicach JADWIŻYNA i Wojska Polskiego. Woda to dno, czajniki zalegają w kamieniu, zlewy, wanny, suszarki. Potem się dziwić że człowiek choruje. Woda daje dużo do życzenia.

    • zxc

      Zgadza się, wszędzie osad z kamienia. Bez filtrów strach ją pić, a i one szybką “umierają”, taka syfiasta jest

  • Piotr

    Kamień powstający w czajnikach itp., to twardość wody, czyli sumaryczna zawartość kationów wapnia i magnezu. A minerały te są bardzo potrzebne organizmowi, nie ma badań, które potwierdzałyby że wysoka twardość jest szkodliwa dla organizmów. W Skandynawii swego czasu zmiękczano wodę na wodociągach i po kilkudziesięciu latach zaobserwowano wzrost zachorowań na nowotwory kości.
    Dlatego chyba lepiej pić taką wodę i mieć problem z kamieniem w czajnikach niż problem ze zdrowiem.
    Przecież specjalnie pijecie wodę butelkowaną z wysoką zawartością wapnia i magnezu, a nie chcecie jej w wodzie?