Śmierć motocyklisty

13.05.2018|Autor: Paweł Różycki

Około godziny 19 w Krostkowie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Śmierć poniósł dwudziestoletni mężczyzna jadący motocyklem.

Mężczyzna jadący motocyklem marki Suzuki na łuku drogi uderzył w murek. Kierowca jechał sam. Na miejscu zdarzenia znajdują się policjanci, którzy zabezpieczają śladyinformuje sierżant sztabowy Jędrzej Panglisz, z Komendy Powiatowej Policji w Pile.
Wyjaśnieniem okoliczności wypadku zajmie się Prokuratura Rejonowa w Chodzieży.

fot. www.pila112.pl

Przeczytaj więcej o: Jędrzej Panglisz, kpp piła, motocyklista Krostkowo, policja Krostkowo, policja piła, prokuratura chodzież, wypadek drogowy Krostkowo, wypadek Krostkowo

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • 40i4

    Selekcja naturalna. Kierowcy potrafiący jeździć i dostosowywać prędkość do swoich umiejętności czy warunków na drodze będą jeździć. O mistrzach prostej i im podobnych kozakach będziemy czytać na asta24. Dobrze że nikomu nie zrobił krzywdy przy okazji.

    • Kierowca

      Zgadzam się z Tobą. Znając życie wracał z czarnkowa. Był pewny siebie ze umie a znając życie prawko na motor miał pół roku lub wcale go nie posiadał. I tak się kończy udawanie greka

  • dobry10

    nie jestem motocyklistą ale na łuku drogi spotkać murek to oczywiście wyczyny pałętających się nieudaczników drogowych a jest ich sporo,, ich poziom sięgnął poziomu idiotyzmu totalnego, który jest bardzo widoczny na drogach wiejskich, jak bym Wam przesłał zdjęcia mojej drogi którą przebywam codziennie do domu a 2 tygodnie wcześniej lepili ją idioci z jakieś firmy drogowej to śmiali byście się ze mną przez co najmniej 2 miesiące jakich debili zatrudniają do lepienia osoby odpowiedzialne za ich lepienie, myślę że osoby odpowiedzialne za zlecenie danej roboty nie są z niej rozliczane i dlatego jest taka samowolka w wykonaniu robót aż dziwne że jest to możliwe ale jakbym się zajął tą sprawą to 90% nie kompetentnych osób kierujących pracami drogowymi straciło by swoje stanowiska! I tu nie chodzi o jakieś moje wizje tylko uczciwe podejście do pracy, ale jak to mówią nie z mojej kieszeni idzie to niech robią co chcą, ja zleciłem a oni zrobili na ile to nie wiem bo nie chciało mi się ocenić stanu faktycznego wykonania ich prac!