Dzieci bawiły się na zamarzniętych gliniankach

12.03.2018|Autor: Redakcja

Tragicznie mogła skończyć się wyprawa czwórki dzieci na zamarznięty staw przy ul. Kusocińskiego w Pile. Policjanci sprowadzili całą czwórkę w wieku od 8 do 10 lat na ląd. Być może reakcja policjantów uchroniła chłopców i dziewczynki przed tragedią.

W miniony weekend dzieci bawiły się na stawku przy ul. Kusocińskiego w Pile. Biegały na zamarzniętym akwenie, uderzając nogami w taflę lodu.

– Funkcjonariusze zaczęli krzyczeć, żeby dzieci się uspokoiły, bo w związku z nadejściem odwilży, lód zaczął pękać. Mundurowi weszli na lód i sprawdzili, czy jest bezpiecznie i wskazali kierunek w jakim miały pójść dzieci
– informuje
podkom. Żaneta Kowalska, rzecznik prasowy pilskiej policji.

Wystraszone dzieci chwilę później były już bezpieczne na lądzie. Policjanci przekazali dzieci w wieku od 8 do 10 lat rodzicom.

fot. KPP Piła

Przeczytaj więcej o: Dzieci bawiły się na zamarzniętych gliniankach, kpp piła, policja w pile

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Monika

    A gdzie rodzice?

    • Danuta Maria Krysztofinska

      Głupie pytanie! !! Skoro rodzic wysyła dziecko na podwórko i mówi bądź kolo domu a dziecko mimo wszystko z grupą idzie tam gdzie nie powinno się znalesc to gdzie tu rodzica wina Każda z nas puszcza dziecko na podwórko ufając mu ze będzie kolo domu wiec nie oceniamy rodzica Znajądź rodziców tych dzieci mogę potwierdzić ze żadne dziecko nie było z patologi

      • Monika

        Co ty kobieto za bzdury piszesz?

        • dd

          Bo rodzice maja na krok nie odstepowac dzieci?.. Co ty za bzdury piszesz