Ponad sto tysięcy złotych na kulturę oraz sport

11.03.2018|Autor: Redakcja

Prezydent Piły Piotr Głowski podpisał umowy na dofinansowanie realizacji kolejnych zadań związanych ze sportem oraz kulturą. Na ten cel miasto przeznaczyło ponad sto tysięcy złotych.

Na dofinansowanie mogło liczyć kilka podmiotów. Wśród nich jest między innymi klub żużlowy Polonia Piła który otrzyma 30 tysięcy złotych, te środki zostaną przeznaczone na prowadzenie szkółki żużlowej dla dzieci i młodzieży w tym roku. 7200 złotych dotacji otrzyma Fundacja Złotowianka na realizację projektu „Racerunning moją szansą na sukces”. Na wsparcie w wysokości ponad dziesięciu tysięcy złotych będzie mógł liczyć zespół KS Futsal Piła na szkolenie dzieci młodzieży między innymi poprzez udział w Mistrzostwach Polski. 4 tysięcy złotych otrzyma Stowarzyszenie Nauczycieli twórczych JELO, na działanie pod nazwą „Sztuka jest wycinkiem rzeczywistości widzianym przez temperament artysty”.

fot. www.pila.pl

Przeczytaj więcej o: pieniądze kultura piła, pieniądze kultura wałcz, pieniądze sport, piła dofinansowanie

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • pytanie

    hmm a kiedy otwarcie drogi łączącej rondo wiwo i ul. Marii Konopnickiej w Pile????

  • http://www.effata.of.pl Artur Łazowy

    100 000 złotych na zadania związane ze sportem oraz kulturą w Pile na rok 2018.

    160 627.04 złotych rocznie na wynagrodzenie dla Prezydenta Piły Pana Piotra Głowskiego (dane z BIP Piła z 2016 roku).

    960 000 000 złotych rocznie dla Pana Zenona Jażdżewskiego na utrzymanie około 120 psów w schronisku w Leszkowie.

    • sys

      akurat zarobki prezydenta to nie najlepszy przykład – zarabia tyle ile zezwala ustawodawca i średnio jak inni włodarze w okolicy

    • Krzysztof gustaw

      “960 000 000 złotych rocznie dla Pana Zenona Jażdżewskiego…” Miliard na pieski w Pile? Nie powinien pan narzekać p. Arturze.

      • Stefan Majewski

        Milion nie miliard pomyłka

        • pilanin

          wow dobrze ze wyjaśnione ..

      • Anna Trzebiatowska

        Nie na pieski, tylko dla biznesmena Z.J.

    • Grajux

      Czekam teraz jak Pan będzie pilnował gmin sąsiednich by mieli każda gmina własne schronisko 🙂
      Akurat mi nie przeszkadza, że na zwierzęta idzie milion złotych. A co mamy według Pana teraz oszczędzać na zwierzętach? Czyli dawać jak najmniej byle było?
      Wynagrodzenie Prezydenta też nie na miejscu. Według Pana ma pracować charytatywnie? Może Pan wystartuje i zrzeknie się wtedy wynagrodzenia w 100%.
      Teraz proszę pomyśleć, czy ktoś by wziął pracę za 160 tysięcy z taką samą odpowiedzialnością jak Prezydent ma. Dyrektorzy w niektórych firmach zarabiają więcej niż Prezydent, a proszę porównać odpowiedzialność.

      • Anna Trzebiatowska

        Tylko, że psy tych pieniędzy nie widzą! Za mln to powinny mieć na wypasie, a nie mają nic.

        • Grajux

          Niestety, bo jest za dużo psów więc to tak się wydaje tylko.
          Tylko co jeśli te psy nie będą mogły trafić do Piły, ktoś miał jakiś pomysł bo tylko słyszałem by ich tutaj nie było a co z nimi zrobić to już nikogo nie interesuje. Na pewno mają lepiej niż jakby były gdzieś po lasach czy miastach biegały. Szkoda, że nikt nie miał pomysłu co robić z innymi psami. Bo każdej gminy nie stać na budowę schroniska nagle za milion czy 2 miliony złotych.
          Tutaj jedynie patrza na własne podwórko, obrońcy zwierząt co chcą tylko psy z danej gminy a co z innymi (dbamy o wszystkie zwierzęta, te inne gorsze) ?? Mają wyrzucić? Zero pomysłu a konferencji tyle było.

          Jak dla mnie osoba, która wzięła psa i później oddała do schroniska powinna płacić na jego wyżywienie i tak. I jestem za by każdy pies był zaczipowany by wiadomo było czyj jest pies.

    • Dorota Semenov

      „Kolejnych zadań”, tylko z tych umów ostatnio zawieranych to kwota ponad 600 zł. O wszystkich tych umowach informujemy na bieżąco, a pan Łazowy po taz kolejny wprowadza w błąd.

    • zdupyzarzut

      Ktoś Panu broni zostać prezydentem miasta i zarabiać podobnie? To raz. Dwa: te zarobki to zarzut? Personalnie do osoby piastującej w Pile to stanowisko czy tak ogólnie? Dla przykładu: prezydent Piły 160 tys. złotych, a wójt gminy Szydłowo – 153 tys. złotych. I co w związku z tym, szanowny panie?

      • Janek

        oj tam tu nie chodzi o kase tylko o dostęp do informacji, przetargów, tanich kamienic itp…. nie koniecznie na takim stołku mozna sie nachapac za pensję są inne mozliwosci. W kazdym razie dla takiej osoby pewna GWARANCJA ROZWOJU 🙂

    • Rzecznik prasowy UM Piła

      Średnio rocznie na działalność kulturalno – sportową Gmina Piła przeznacza około 28 milionów złotych. 100 tys. o których mowa w artykule, to wycinek z wielu umów realizowanych w ramach realizacji zadań publicznych. Szczegóły: http://www.pila.pl/pl/aktualnosci/pila-finansowanie-kultury-i-sportu.html

  • kibic żużla

    Ciekawe ile pan prezydent da na żużel. Ma byc duża dotacja

    • Krzysztof gustaw

      “Na szczegóły, w tym kwotę tegorocznej dotacji, trzeba jednak poczekać do 7 lutego. W jednej z pilskich restauracji ma się wtedy odbyć specjalne spotkanie biznesowe, na którym klub i miasto przedstawią konkrety dotyczące współpracy.” cyt. z https://www.asta24.pl/2018/02/01/blizsza-wspolpraca-polonii-pila-miastem/ więc trzeba będzie jeszcze prawie rok poczekać!

  • Sloneczko

    trzeba zrobic zestawienie ile co roku pieniedzy bylo przyznawane, jestem ciekawa czy jest tendencja “czasowo-wyborcza” czy prezydent mial co roku takie dobre serduszko.

  • mihu

    a co z komarami, znów 9 tys zł w tym roku Panie Prezydencie? Przeciez tez mozna zrobic sobie zdjecie z takim czekiem na odkomarzanie i pokazać się mieszkancom w mediach.

  • Pilanin

    Moim zdaniem dofinansowanie miasta na sport powinno być bardzo przemyślane. Nie jestem przeciwnikiem żużla jako dyscypliny, jednak każde pieniądze dawane z miasta na ten sport w Pile uważam za zagrywkę polityczną (bo wiemu jak dużo w Pile jest fanów żużla). Jeżeli dajemy pieniądze z myślą o tzw “promocji miasta” to jest to mocno naciągana sprawa – bo o jakiej promocji może być mowa w półamatorskiej lidze. O promocji miasta Piły mogą mówić jedynie siatkarki, które można oglądać w telewizji ogólnopolskiej. Wszystkie inne kluby (czy to zespołowe czy indywidualne) powinny starać się o pieniążki na szkolenie młodzieży, a tu powinniśmy brać pod uwagę: ilość podpopiecznych, sukcesy sportowe, czy koszty szkolenia. Wybaczcie fani żużla, ale po pierwsze ilość wychowanków żużlowych w Pile jest pewnie bardzo niewielka (porównując do innych dyscyplin), sukcesy sportowe wątpliwe (nawet początkujący u nas Dobrucki czy Hampel to nie byli nasi wychowankowie) a koszty spore. Patrząc na kryteria o których piszę, o największe dofinansowanie w Pile powinny się ubiegać siatkówka,lekkoatletyka,judo,koszykówka,boks,sporty walki, boks (byc może o kimś zapomniałem) – w tych dyscyplinach widać u nas sporo trenujących dzieci i wyniki – może kiedyś będzie o nas głośno gdy wyrośnie nam jakiś mistrz. A nawet jak nie wyrośnie, to sporo dzieci załapie sportowego bakcyla na całe życie.

    • pilanin

      Ale głupoty napisałes. Kogo w Pile jakaś siatkówka interesuje ? Dotacje powinne być zależne od frekwencji. Nie może być tak że jakaś siatkówka z 500 osobami ma większą dotacje od klubu który ma frekwencja po 5000 ludzi.Pozatym mecze z Piły też były transmitowane (Polsat sport i eleven)