Tak parkuje pilska policja

26.01.2018|Autor: Czytelnik asta24.pl

Pilanin, czytelnik portalu asta24 nadesłał zdjęcia zaparkowanego radiowozu przy ul. Lelewela w Pile.

Radiowóz był zaparkowany w ten sposób przez około dwie godziny.

Moim zdaniem policjanci byli tam w sprawach prywatnych. Podwozili kogoś do domu. – napisał czytelnik asta24.


fot. czytelnik asta24

Policjanci dzielnicowi w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. Lelewela w Pile wykonywali czynności procesowe, w których niezbędna była obecność starszego mężczyzny, który choruje i ma problemy z poruszaniem się. Policjanci z tym panem przyjechali i odjechali. Dzielnicowi podjechali radiowozem jak najbliżej posesji, aby nie narażać seniora na niebezpieczeństwo, związane z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Czynności trwały ponad pol godziny. Policjanci podczas wykonywanych czynności zawsze dbają o dobro innych ludzi, wykazując się empatią – czytamy w oświadczeniu nadesłanym przez podkom. Żanetę Kowalską, rzecznika prasowego pilskiej policji.

Przeczytaj więcej o: kpp piła, parkowanie policja w pile, policja w pile, Tak parkuje pilska policja

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Z

    A wniosek, że policjanci byli tam prywatnie autor zdjęcia wysnuł zapewne z d…y, bo w tym chorym kraju każdy na każdego może powiedzieć co chce… bez konsekwencji. Najważniejsze, że poszło w lokalnych mediach i kolejny internetowy szeryf ma okazję do onanizacji. 🤣

    • Grzegorz Zgodziński

      Uważam, że Panowie Policjanci powinni włączyć niebieskie światła blyskowe, skoro prowadzili czynności procesowe. Nie byłoby wtedy wątpliwości.

      • Z

        Oczywiście, mogli je włączyć. U mnie kiedyś strażacy usuwali szerszenie i też stali bez sygnałów i nikt nie robił zdjęć, nikt nawet nie pisnął na ten temat…. i żeby była jasność nie czepiam się strażaków bo wykonują świetną robotę. Powyższy przykład ma na celu jedynie pokazanie poziomu “cebulactwa” w naszym społeczeństwie. Wybieramy sobie dowoli co komu wolno i kogo napiętnować.

  • Marcin Gozdal

    no przecież tam mieszka matka policjanta. czy kogoś to dziwi?

    • Z

      Niektórych dziwi, że policjanci mają przerwe w trakcie służby i nawet w jej trakcie “są tak bezczelni”, że potrafią sobie kupić ciepły posiłek i go spożyć wiec Pańska postawa nikogo nie zadziwi.

  • Marcin

    Moim zdaniem byli u Jurka na zimnym piwku

    • GieZlo

      No właśnie!

  • GieZlo

    Ludzie, dajcie spokój! Policjanci to też zwykli ludzie, którzy mają także prywatne problemy! Qrdę, już nie macie się czego czepiać?! Stanąl jak stanął i tyle!

    • Piotrek Paweł Spitulski

      Prywatne sprawy załatwia się w czasie wolnym a nie pełnię je służby

      • Z

        Tak, tak i oczywiście Pan NIGDY w godzinach pracy nie załatwił pilnej sprawy prywatnej…
        Poza tym już wiadomo po co tam byli….

  • ktosik

    No błagam. Mogli podjechać jak najbliżej, a później odstawić auto na parking lub w inne miejsce. Parkowanie w poprzek chodnika dla pieszych jest bynajmniej prymitywne.