Kolejny nowy inwestor i nowe miejsca pracy w Pile?

04.12.2016|Autor: Artur Maras

Urząd Miasta od dwóch lat prowadzi rozmowy z zagranicznym inwestorem, który chce otorzyć w Pile swój zakład. Zatrudnienie miałoby liczyć nawet 1000 osób. Jednak aby tak się stało, trzeba poszerzyć teren Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Pile bo działka którą dysponuje miasto jest za mała.

Urząd stara się więc o utworzenie Podstrefy Piła na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Na ostatniej sesji, Rada Miasta przychyliła się do prośby prezydenta o wystosowanie apelu do rządu, który od pół roku zwleka z podjęciem decyzji w tej sprawie.

My rozmawiamy o bardzo dużym przedsiębiorcy, który docelowo chciałby tutaj utworzyć miejsca pracy liczone być może w tysiącach. Prawdopodobnie byłaby to największa inwestycja jaką Piła miała, przynajmniej w ostatnich kilkudziesięciu latach – mówił Piotr Głowski, prezydent Piły

Tym tajemniczym inwestorem ma być amerykańska firma. Ze względu na tajność prowadzonych rozmów nie padła żadna nazwa przedsiębiorstwa. Rozmowy urzędników z przedstawicielami firmy trwają dwa lata. Pół roku temu inwestor podjął decyzję o ulokowaniu swojego zakładu w Pile, jednak działki którymi dysponuje miasto są za małe. Z tego powodu w lipcu Rada Miasta na nadzwyczajnej sesji wyraziła zgodę na poszerzenie strefy.

My jako władze samorządowe, prezydent miasta wraz z urzędem, zrobiliśmy już wszystko co w naszej mocy aby umożliwić ten rozwój, daliśmy wszystkie możliwe instrumnety, niekiedy pewnie nadwyrężając dużo czasu i pracy żeby to przygotować i w tym momencie pozostaje nam już tylko jeden tego typu argument czyli apel – mówi, Przemysław Gawroński, radny Rady Miasta

Bowiem ostatecznie o tym czy na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej powstanie pilska podstrefa decydować będzie Rada Ministrów.

Dwukrotne wizyty odbyły się w ministerstwie. Obietnice były różne. Ostatnie to były takie, że ostateczny termin przyjęcia czy rozszerzenia tej strefy to jest dzień 12 grudnia już jako ostateczny. Okazało się, że jednak nie – mówi Krzysztof Szewc, zastępca prezydenta miasta

A inwestorowi zależy na czasie. Rywalizacja o nowa fabrykę odbywa się nie tyle pomiędzy miastami w Polsce, co krajami. Piła ma być na pierwszym miejscu. Na drugim znajdować ma się Rumunia. Jeśli chodzi o formalności, Urząd Miasta jest w pełni przygotowany.

Posiadamy pełną dokumentację. Złożyliśmy wniosek aplikacyjny także o pozyskanie środków aplikacyjnych na współfinansowanie tego przedsięwzięcia w 2017 roku. Są plany aby wystartować z przetargami jak najszybciej tę infrastrukturę prawie że równolegle z realizacjami tego potencjalnego inwestora realizować – mówi Jolanta Sobieszczyk, dyrektor Wydziału Rozwoju i Funduszy Europejskich UM Piły

W piątek prezydent miasta jechał w tej sprawie na rozmowy do Minsterstwa Rozwoju.
Teraz bowiem wszystko w rękach rządu.

Przeczytaj więcej o: Nowy inwestor i nowe miejsca pracy w Pile?

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Krokodyl

    Fajny ‘njus’ tylko poprawcie kochani te byki.

  • ja

    Czegoś tu chyba nie rozumiem. Skoro rozmowy trwają już dwa lata, to dlaczego dopiero teraz są starania o poszerzenie strefy? Czemu nie załatwiano tego jak był “swój” rząd, “swój” wojewoda, “swój” parlament? Nawet gdyby rozszerzono strefę a nie doszłoby do inwestycji, to nic wielkiego by się nie stało. Kto, prowadząc od dwóch lat takie negocjacje czeka z kluczową decyzją na ostatnią chwilę???? Coś mi się mocno wydaje, że to podobna akcja jak ta z tajnym naborem do pracy przez tajnego inwestora sprzed roku (?). I podobnie jak wtedy – nigdy nie poznamy nazwy tego “amerykańskiego inwestora”, za to z niebawem dowiemy się, że prezydent i s-ka walczyli jak lwy, tylko nie wyszło, bo ten paskudny pisowski rząd wszystko sabotował. Oczywiście do spółki ze starostą.

    • Pilanin

      Pewnie się nie dowiemy bo rozmowy są tajne. Myślę jednak, że jest to kilka etapów. Najpierw sprawdzają rynek i możliwości znalezienia pracowników. Potem z wszystkich ofert wybierają najbardziej obiecujące. Przez dwa lata w samej strefie tez sie wiele zmieniło. Rozmowy mogły i trwac te dwa lata jednak ostateczne miejsce wybrano może niedawno, może firma stwierdziła, ze chce większy zakład niż początkowo planowano. Wszystko to takie gdybanie…

    • pilanin

      PISdowcy jak zwykle wszystko spieprzą, bo ważniejsze są sprawy, trzeba pomóc wszechmogącemu ojcu rydzowi, były duże koszty związane z 25 leciem i niema funduszy, hahahahahahaha.

    • Stefan Majewski

      pewnie to ten sam inwestor co to rok temu nabór robił. tylko w sumie oni nie z USA
      tylko z Singapuru są

  • hahaha beczka śmiechu, nic innego! od 2 lat prowadzone rozmowy i nagle teraz chcą strefę powiększać? przestańcie ściemniać!!! za szybko swoją kampanię wyborczą rozpoczynasz panie Głowski… skończą Ci się argumenty “co myśmy nie zrobili” i zaczniesz w debatach atakować słownie kandydatów! po za tym nie od dzisiaj wiadomo, że w Pile jedynym, największym inwestorem jest Philips i jemu nie może się nic stać, włos z głowy spaść, bo jak odejdą pracownicy, to zabiorą manele i pójdą na Ukrainę i nie daj Boże ten nowy inwestor też zabierze manele jak Winkowski i Piła zostanie z niczym! co rok te same bzdury i mamienie oczu ludziom o jakichś inwestorach… żadnych tras szybkiego ruchu, żadnego dojazdu kolei – solidnego, nie ma, brak lotniska cargo, a oni tutaj o tysiącach zatrudnionych ludzi pieprzą..

    • pp

      ty powinieneś zostać prezydentem ty wiesz najlepiej, za twoich rządów Piła będzie krainą mlekiem i miodem płynąca

      • “nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka” 🙂

        • Okon

          marzenia ściętej głowy… koniec kariery blisko…

          • uczciwy patriota

            Kilka głosów kolegów radnych to za mało aby zostać prezydentem. I nawet tysiące plakatów też nie pomoże

    • WAFEL

      Oczywiście , że Philips od wielu lat sabotuje wszelkie kontrakty dotyczące Piły. Przede wszystkim w Pile miały być takie firmy jak Samsung, lecz Philips zagroził, że w razie realizacji tego kontraktu przeniesie całą działalność do innego kraju.

  • krzych

    W jednym z wywiadów pisowski konus, żalił się, że przedsiębiorcy związani z opozycją robią na złość mu i jego partii, nie chcąc inwestować, przez co wzrost gospodarczy spowalnia! W tym przypadku, zamiast pomóc władzy samorządowej, to biurokraci rządowi robią wiele, by utrudnić tejże władzy życie, bo toż to władza ta, nie jest pierwszego sortu, więc takiego wała! A wzrost gospodarczy…? Kto by się takimi pierdołami przejmował, skoro jest okazja, by przeciwnikowi dokopać!

    • awq

      krzych jaki ty głupi….

      • krzych

        “Mama mówiła: „poznasz głupiego po czynach jego”.” – Forest Gump.

  • 123

    Te wieści są strasznie mało wiarygodne. Gdyby coś było na rzeczy to byłaby …cisza aż do finałowej oficjalnej wiadomości. Zobaczycie, nic z tego nie będzie!

  • Czesław Kaz Jopek

    Faktycznie dziwne te negocjacje ? Dziwny sposób ustalania szczegółów z inwestorem. Wszystko to jest wielką amatorszczyzną. To tak jak w powiedzeniu ” jak się pali ,to kopiemy studnię “. Powtórzę za “ja” przecież PIS rządzi od roku , a wcześniej obecna władza “mogła wszytko” zmienić jak im było wygodnie bo mieli pełnie władzy. Cóż nie zmienili ? Dlaczego, przecież tam są sami fachowcy ? Tacy przewidujący , że tylko można się od nich uczyć ? Jeżeli inwestor jest faktem, to ten płacz dzisiaj i złość świadczy tylko o niekompetencji pewnej grupy w naszym zmęczonym mieście. W wszystkim , którzy martwią się o Philipsa wyjaśnię znów powiedzeniem. “Od przybytku głowa nie boli ” To nie nasz problem ,że potencjalny inwestor będzie musiał walczyć o nowych pracowników z innymi firmami.. Mało , większość ludzi powinna się tym cieszyć, bo naturalnym efektem tego będzie wzrost płac.A to przełoży się na prawdziwy wzrost zamożności ludzi i rzeczywisty rozwój regionu. Tacy wielcy inwestorzy działają na cały region stymulująco. Ponadto jeśli działają w branży globalnej nie są zagrożeniem dla lokalnych firm tylko szansą dla ich rozwoju. Dlatego jestem pewien , że posłowie PIS’ u , jak będą mogli , to pomogą w możliwości inwestycji. Bardziej obawiam się czy faktycznie inwestor jest tak zdeterminowany jak to zostało opisane.

  • pilnik

    “Kolejny nowy inwestor i nowe miejsca pracy w Pile?” za każdym razem jak były informacje o rzekomym nowym inwestorze zamykano zakłady pracy albo zwalniano ludzi np. “Winkowski”, 300 osób zwolnionych z “philips” itp. ostatnio miał być inwestor ale się wycofał bo miasto podziękowało krematorium śmieci…..

  • tester steków z bizona

    Rozmawiałem z osobą wiedzącą, która stwierdziła, że teren musi być olbrzymi bo amerykańska firma KFC planuje hodować bizony na steki w ich oddziałach w Polsce.

    • pp

      Pan Henryk to ma nos do interesów paszarnia już stoi Wielki człowiek

    • piotr

      na bank nie bizony ,miały być świnie ale teraz w związku z ograniczoną strefą mają hodować świstaki , to będą takie steki super świst

      • W.

        Świń u nas dostatek

  • Grajux

    Inwestorów nie ma jest źle. Inwestor ma być też jak widać, źle i problemy. Zamiasta Pilanie się cieszyć to marudzą. Powinniśmy się cieszyć, że taki będzie. A zamiast gratulacji tylko marudzenie 🙂 To chyba taka przypadłość Polaków, że nie potrafi się cieszyć z sukcesów tylko szukamy najwięcej problemów. Smutne troszkę, jak to życzymy każdemu źle i wszędzie widzimy złe rzeczy a jak są dobre to i tak coś złego się wymyśla.

    • ja

      Człowieku. Czytanie ze zrozumieniem naprawdę nie boli. Pokaż mi jeden wpis, który krytykuje fakt, że będzie inwestor. Tylko właśnie – czy będzie? Ja i mi podobni krytykujemy kolejną akcję typu “ma być”, “bardzo się staramy ale trudności obiektywne i złośliwi przeciwnicy… ” itd., itp. Jak na razie to nie ma z czego się cieszyć,bo po raz kolejny otrzymujemy jakieś dziwaczne informacje o tajnym inwestorze. Mogę cię zapewnić, że jeżeli w końcu, któraś z tych informacji okaże się prawdziwa, to pierwszy polecę z gratulacjami, choć nie kocham i nie szanuję obecnych władz, ale leży mi na sercu dobro tego miasta. Tylko póki co, to nie ma czego gratulować i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. 🙁