Piła walczy z wykluczeniem społecznym

08.08.2017|Autor: Paweł Różycki

Bezrobocie, alkoholizm, przemoc – jednym słowem patologia… Z tymi zjawiskami kojarzy się hasło: wykluczenie społeczne. To jeden z trudniejszych problemów z jakim zmaga się Piła. By temu zaradzić powstaje Gminny Program Rewitalizacji, który prócz sfery gospodarczej, przestrzennej i środowiskowej ma również zaradzić problemom społecznym.

Kawiarnia na dworcu PKP w Pile. Prowadzona jest przez spółdzielnię socjalną. Co to oznacza dla pracowników? Mogę powiedzieć, ze tu jest jak w domu, bo tu jest taka luźna atmosfera i nikt na nikogo nie naciska – wyjaśnia Sylwia Grabowska ze Spółdzielni Socjalnej Nowe Horyzonty

W spółdzielni znalazły zatrudnienie przeważnie osoby wykluczone, przebywające długo na bezrobociu, starsze, szczególnie kobiety. Tu pracują na własny rachunek, jakby u siebie w firmie. Trzeba do ludzi wyjść, trzeba się właściwie z nimi komunikować, jest taka bariera, którą trzeba przekroczyć, czyli zaufanie wzajemne – tłumaczy Bogusław Tomczyk – prezes Spółdzielni Socjalnej Nowe Horyzonty.

I właśnie na wzajemnym zaufaniu opierać się ma program rewitalizacji społecznej, skierowany do osób, których potencjał do tej pory był spożytkowany choćby na wspólnym przesiadywaniu na ławce w parku. Nawet oni chcą i potrafią, tylko trzeba dać im szansę i przestrzeń – przekonują eksperci. Wśród nich jest Magdalena Popłońska-Kowalska – ekspert ds. polityki społecznej, która wyjaśnia: żeby obudzić te społeczności lokalne, które śpią, lub znajdują się w dość głębokim kryzysie, żeby pobudzić ich do tego, żeby one wyszły z tego kryzysu, ale nie rękoma zewnętrznymi, tylko raczej przy wsparciu tych dłoni zewnętrznych same się pobudziły do takiej zmiany społecznej.

emu ma sprzyjać też rewitalizacja w przestrzeni publicznej. Tworzenie dla tych osób świetlic, miejsc spotkań, organizowania zajęć, ale też poprawa ich warunków życiowych, bo wiele problemów rodzi się w takich dzielnicach, gettach… A rzeczywiście ta skala problemów, skala wyzwań jest olbrzymia. Bardzo dużo ludzi w polskich miastach, nawet w tych największych, w XXI wieku mieszka bez toalet – powiedział Andrzej Brzozowy z programu Projekty Miejskie.

Poprawa warunków życia w znaczeniu materialnym ma wpływ na zmianę mentalności ludzi. Stąd w 120 gminach Wielkopolski, a także i w Pile tworzone są w tej chwili Programy Rewitalizacji. Jak podaje Teresa Jakubowska – pełnomocnik prezydenta Piły ds. rewitalizacji program ten obejmuje różne sfery w tym również sferę społeczną, ale oprócz społecznej, przestrzennej, gospodarczej, środowiskową.

We wrześniu gotowy Gminny Program Rewitalizacji trafi na biurka pilskich radnych. To 70 projektów dużych i małych na łączną kwotę 245 mln zł. Wszystkie objęte są dotacją unijną od 40 do nawet 90 procent. Wdrażany w życie będzie do 2023 roku.

Przeczytaj więcej o: Andrzej Brzozowy, Bogusław Tomczyk, dofinansowanie UE, Magdalena Popłońska-Kowalska, Nowe Horyzonty, patologia, program rewitalizacji, rewitalizacja, Sylwia Grabowska, Teresa Jakubowska, wykluczenie społeczne

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Anonom

    Przy PKP w pile to nie jest bar to są burdele same brudasy cpuny alkocholiki tam siedzą

    • ppp

      z tego co mówisz to bar dla wykluczonych własnie

    • Podróżny

      Dokładnie. Ludzie idą z i na pociąg a tam wieczna patologia.. Strach tam chodzić. Dlaczego ten lokal ma jeszcze koncesje na alkohol?

      • hihi ale jednak smutne

        gdyby nie alkohol to ten właściciel sklepu poszedł z torbami….

    • Pasazer

      Artykuł dotyczy kawiarni wewnatrz dworca- tej naprzeciwko kas biletowych, i dobrze ze powstala, a nie tego przybytku przed samym wejsciem do tunelu. Tam rzeczywiscie klientela jest szemrana, ale nie ma generalizowac.