Więcej autobusów do Dolaszewa?

07.01.2017|Autor: Jakub Sierakowski

Ponad 50 osób podpisało się pod petycją w sprawie zwiększenia częstotliwości kursowania autobusów MZK. Trafiła ona także na ręce wójta gminy Szydłowo. I tu zaczynają się schody, bo jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Miejski autobus to towar deficytowy w Dolaszewie. Dziennie dojeżdża tam 11 autobusów, w tym ostatni z centrum miasta o 20:15. Przez to mieszkańcy na przykład o intensywnym nocnym życiu i wizycie w tego typu miejscach, mogą tylko pomarzyć. Petycja w sprawie zwiększenia liczby kursów do tej miejscowości, wpłynęła niedawno do MZK. Podpisało ją ponad 50 osób. Jak mówią sami mieszkańcy, mają określone pory, w których chcieliby, żeby autobus kursował częściej.

– Na pewno godziny ranne, kiedy młodzież dojeżdża do szkół. Też popołudniowe, bo również młodzież uczęszczająca na zajęcia pozalekcyjne ma problem z dojazdem. No i wiadomo, powrót ze szkół, z miasta. Bo głównie tu chodzi o młodzież mieszkającą na osiedlach w Dolaszewie – mówi Ewa Korba-Górska, mieszkanka Dolaszewa.

Chodzi o młodzież, a także chodzi o pieniądze. Niewiadoma to ewentualne koszty, bo według MZK możliwe byłyby dwa rozwiązanie. Utworzenie dodatkowej całej linii numer 9, lub przedłużenie linii 1 z ulicy Długosza . Miejski Zakład Komunikacji odbija piłeczkę. Według reprezentującej firmę Anny Kujawy, jest ona teraz po stronie wójta gminy.

– Co do decyzji, czy będziemy tę ilość kursów zwiększać, czy nie, to tak naprawdę o wszystkim zadecyduje pan wójt, który dla danej gminy jest tutaj decydentem. Także myślę, że jest to pytanie do wójta gminy Szydłowo, czy ewentualnie dofinansuje dodatkowe kursy dla mieszkańców, aby tę częstotliwość do wsi Dolaszewo zwiększyć – tłumaczy Anna Kujawa z MZK w Pile.

Pytamy więc i wójta. Dariusz Chrobak mimo że również otrzymał petycję i jest otwarty na rozmowy z mieszkańcami w tej sprawie, to ma związane ręce. Gmina Szydłowo nie jest bogata, a dodatkowe kursy stanowiłyby spory koszt dla budżetu i wiązałyby się z ryzykiem niezadowolenia ze strony mieszkańców innych miejscowości z gminy.

– Chciałoby się, żeby to MZK dojeżdżało zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Z tym, że gminy nie stać jest na to, aby dofinansować rocznie kilkadziesiąt tysięcy tylko i wyłącznie do dwóch kursów, zwiększając kursowanie tych autobusów w ciągu siedmiu miesięcy. Także to jest ponad 50 tysięcy za dwa kursy i tylko do Dolaszewa. A co z innymi mieszkańcami?

No właśnie, bo przecież w gminie Szydłowo znajduje się jeszcze 17 innych sołectw. Na korzyść Dolaszewa przemawia na pewno fakt, że tam linia MZK już funkcjonuje, więc w grę wchodzi jedynie rozbudowanie linii,a nie tworzenie jej na nowo. Czy temat zwiększenia liczby połączeń jest zamknięty? Niekoniecznie, ale bez wątpienia sytuacja jest jak na razie patowa.​

Przeczytaj więcej o: dolaszewo, gmina szydłowo, MZK Piła

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • niezadowolony pasażer

    pilskie MZK to beton pod każdym względem… nie liczy się z pasażerami, nowe autobusy, karty miejskie i biletomaty, to nic, zero! haracz w postaci dodatkowych 50 groszy za bilet u kierowcy, bo akurat nie ma biletomatu… kto w ogóle pozwala wypuścić w trasę taki autobus, który nie jest wyposażony w taki sprzęt? dlaczego ludzie na niektórych liniach muszą dopłacać? z rozkładów jazdy nawet zniknęły formułki o tym, że tolerancja przyjazdu to +/- 2 minuty… teraz ten czas dyktują kierowcy… pieprząc ciągle przez telefon, zamiast skupiać się na drodze…

  • krzych

    Pobudowało się to nowobogackie towarzystwo na wsi, ze względu na taniutkie działki, a teraz jęczą, że im źle, że tego nie mają, tamtego i wszędzie daleko. Płacą podatki do gm. Szydłowo, a roszczenia mają do Piły. Inna rzecz, że jakoś gm. Ujście może partycypować w kosztach linii nr 50, a Szydłowo nie!

  • pilanin

    Ja widzę jeszcze jedno wyjście. Niech Szydłowo przekaże tereny Dolaszewa gminie Piła. Problem niezadowolonych mieszkańców zniknie.

    • Gilbert

      Popieram!!!

      • asa

        gmina Szydłowo nie jest takim frajerem jak Ujście, które oddało Motylewo.

        • krzych

          Tyle tylko, że Motylewo rozwija się, pięknieje, a Dolaszewo nie bardzo, bo władze gm. Szydłowo na nic nie mają pieniędzy.

          • Yo

            Niezła bzdura Motylewo zawsze będzie w tyle za Dolaszewem. Tak było i jest. Gdyby wcześniej mieszkańcy Motylewa wiedzieli o Zielonej Dolinie, Motylewa by nie było dzisiaj wcale.

        • Gilbert

          To niech ci z Dolaszewa nie marudzą, że autobusy jeżdżą za rzadko. Nie da zrobić się tak, aby na peryferyjnej wsi była tak częstotliwość kursów jak w centrum Piły, bo MZK nie ma na to pieniędzy.

          • kasa

            Radzę zerknąć trochę do dochodów gminy. Jeśli podpisało się 25 rodzin (2 osoby na rodzinę) i każda rodzina ma 1 dziecko to z samej subwencji oświatowej wpływa ponad 50 tyś zł. Jeśli gminę Piłę stać na wyrzucanie kasy w błoto to nie dobrze dla gminy piła i dla nas. Tak na marginesie to zapewne większość (czyli przynajmniej 13 z tych rodzin) ma podobną sytuację co państwo Zdzierela. Gdzie pan jest zameldowany w Pile, a pani w Zawadzie. Udział gminy w PIT zależy gdzie się mieszka (jak się w pisze w PIT). Spokojnie licząc nasza kochana gmina zyskuje więcej niż straci na ewentualnym uruchomieni dodatkowej linii.

          • Niki

            Tak a jakoś w gminie Gładyszewo kursują co chwile tylko my musimy czekać godzinę czy dwie na autobus do Dolaszewa a zwłaszcza ze Śniadeckich gdzie trzeba dojechać na 9 lub 1 które albo uciekają albo kwitniesz na przystanku i czekasz na następny.Czy Dolaszewo jakieś gorsze my chcemy dojechać tam na Działki nikt nie widzi też działkowców rano na 6.00 niema autobusu do Pracy.

          • krzych

            Czyżby coś mnie ominęło!? Gdzie jest gmina Gładyszewo i kto jest wójtem w tej gminie? MZK z tego co powszechnie wiadomo jeździ na pilskie osiedle Gładyszewo do mieszkańców, którzy w Pile płacą podatki i tyle.

          • kimkolwiek

            od kiedy Gładyszewo jest gminą?

          • ekspertyza

            Gładyszewo to osiedle w granicach miasta Piły a nie odrębna miejscowość. A komunikacja miejska tam też jest beznadziejna. Niedługo zniknie całkiem bo ul. Kamienna zamieni się w polny dukt. To miasto jest „sprawne inaczej” i ze wszystkim ma problem.

  • Cześć

    Poczekajcie jak się jakiś radny ram wybuduje to i darmowe wam załatwi